Paweł Zalewski Blog Każde marzenia dane jest nam wraz z siłą do jego spełnienia!

30maj/100

Kobyla Góra – rowerowo

Z Anią udaliśmy się na "długi - krótki" weekend majowy. 1-3 maja jeździliśmy na rowerkach po okolicach Kobylej Góry w paśmie pogórza Trzebnicko-Ostrzeszowskiego.

Przejechaliśmy w ciągu 3 dni 89,3km. Poniżej znajdziecie profil wysokościowy całej trasy oraz mapki z poszczególnych dni.

Zakres tematyczny: Nowości Czytaj dalej
30maj/100

Relacja – Czarnobyl – Sierpień 2007

We wrześniu 2007 zacząłem pisać o wyjeździe do Czarnobyla...

Czarnobyl - miejsce owiane tajemnicą, bólem, ciągłym cierpieniem i ciszą.

Wyjazd do Czarnobyla udał się dzięki mojemu znajomemu, Waldkowi. Pewnego razu przy pizzy w Rzymie padła propozycja wyjazdu i oto 28 sierpnia 2007 wyruszyliśmy ...

Zakres tematyczny: Nowości Czytaj dalej
19mar/101

Tajlandia i Kambodża – zdjęcia + aktualności u mnie

4 miesiące po powrocie z Azji Południowo-Wschodniej udało mi się zamieścić zdjęcia na stronie. Zapraszam do galerii Tajlandia&Kambodża 2009. Pamiętajcie także o moim kanale youtube, tu także znajdziecie trailer filmu z Tajlandii. Dłuższą wersję postaram się złożyć, rozpracowuję nowy program do obróbki.

Jak to bywa w życiu, wszystko się weryfikuje samo. Pewnie większość z Was wie, ale po 8 latach, rozstałem się z firmą GFC. Nowe możliwości czekają :)
W związku ze zmianami w tym roku podróżować będę pewnie po Polsce i dolnymśląsku, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Za rok, dwa wyruszę w podróż dookoła świata, aby nadrobić zaległości :)

Zakres tematyczny: Nowości 1 Komentarz
31sty/100

Krótki wypad w Góry Kocie

Niewiele osób wie, jak blisko od Wrocławia mamy do Kocich Gór. Tak nazywa się część Wzgórz Trzebnickich. 15-20 minut jazdy od granic miasta i znajdujemy się w innym świecie. Najwyższe wzniesienie to Ciemna Góra 258 m n.p.m. Niewiele, ale ze względu na duże różnice wysokości względnych wzgórza wyglądają niczym góry. Piękna okolica, dzikie zwierzęta, wiele tras rowerowych, a wszystko to w zasięgu ręki. Podczas niedzielnego spaceru, w środku mroźnej zimy szlaki nie są przetarte. Brodziliśmy więc z Anią w śniegu po kolana, a czasem i po pas w zaspach. Było ciężko, ale ta radość kończąc wyprawę jest niezapomniana.

Już wiem, że na wiosnę ponownie odwiedzimy Kocie Góry - pieszo i na rowerach!

Zapraszam do galerii ze zdjęciami:
Kocie Gory

29sty/102

2010 – plany podróżnicze

Po powrocie z Tajlandii i Kambodży, po wyprawie życia, przychodzą mi pomysły na 2010 rok. Obecny okres jest dla mnie jednak inny niż poprzednie lata. Przede wszystkim zmiany w pracy, ale również prywatnie - podróżuję z Anią przez bezkresy świata.

W 2010 obstawiamy głównie Polskę i bliskie nam kraje: Czechy, Słowację i Rumunię. Nie powinno zabraknąć jak co roku Ukrainy. Może wyprawa szlakiem: Węgry, Rumunia, Mołdawia, Ukraina? To tylko plany.

Z pewnych wyjazdów to na pewno wprawa pod tytułem "Podlaskie Smaki" - przez tydzień rowerem po atrakcjach Podlasia z smakowaniem natury, zabytków i regionalnego, zdrowego jadła z dobrą zabawą. Wkrótce przedstawię na blogu zarys wyjazdu. Planowana grupa to około 10-15 osób.

Myślę też o wyjeździe w Bieszczady, nigdy nie byłem, a tyle mówi się o dziewiczości tego regionu. Muszę sprawdzić to osobiście z Anią, która też w tej części kraju nie była.

A może na ten rok, może na przyszły wyjazd w kierunku: Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan i Uzbekistan? Dawne sowieckie republiki? To mój obecny cel - dużo czytam o tym regionie i pilnie uczę się J. rosyjskiego. Mam też propozycje poprowadzenia grupy znajomych po Wietnamie, Chinach lub Brazylia, czy też Peru.

Wielkie plany to moja specjalizacja, największe marzenia to jest to co zawsze realizuję, więc do przodu przygodo!

Zakres tematyczny: Nowości 2 Komentarze